Pędzle

Pędzle to chyba najbardziej podstawowe narzędzie każdego modelarza. Ja w swoim warsztacie wykorzystuję praktycznie pełne ich spektrum – od dużych i twardych po małe i miękkie. W niniejszym artykule prezentuję typowe ich zastosowania.

Pędzle „techniczne”

Są to pędzle wykorzystywane przeze mnie głównie jako szczotki. 😉 W trakcie budowy modelu służą mi do wygarniania wiórów z niedostępnych zakamarków, a po zakończeniu montażu tego modelu do jego wyczyszczenia i ewentualnego wypolerowania. Podobnie jest w przypadku budowy makiet – pędzle te służą mi głównie do wymiatania nie przyklejonego tłucznia lub źdźbeł trawy.
Wszystkie moje pędzle, stosowane do tych celów, to płaskie i twarde pędzle ze świńskiej szczeciny o rozmiarach od 5 do 20mm. Są one dostępne w sklepach dla plastyków jako pędzle do malowania farbami olejnymi. Niektóre z moich pędzli są już bardzo mocno wystrzępione, ale wciąż ich nie wyrzucam, gdyż w niektórych sytuacjach okazują się bardziej przydatne niż nowe, równo przystrzyżone.

Pędzle malarskie

Jak łatwo się domyślić – są to pędzle, które używam do malowania modeli. Ponieważ moim głównym narzędziem malarskim jest aerograf, używam je stosunkowo rzadko. Czasami jednak ich użycie jest nieodzowne, np. w przypadku malowania elementów mocno ażurowych lub tam, gdzie nie ma możliwości zastosowania dobrego maskowania. Ze względu na wymaganą dużą precyzję, do malowania wykorzystuję wyłącznie bardzo miękkie pędzle nylonowe. W porównaniu z włosiem naturalnym, włosie syntetyczne jest drobniejsze, delikatniejsze i słabiej reaguje na rozpuszczalniki. Pędzle te nadają się więc doskonale do rozprowadzania rozcieńczonej farby i nie pozostawiają smug. W moim posiadaniu znajduje się spory zestaw pędzelków okrągłych o numerach 1-5 oraz pędzelków płaskich o numerach z zakresu 7-12.

Pędzle do patynowania

To najszersza grupa pędzli, które posiadam. Należą do niej różne rodzaje pędzelków, umożliwiających zastosowanie różnych technik patynowania. Przykładowo, do wcierania w model pasteli używam kilku pędzelków o krótkim, sztywnym, naturalnym włosiu. Do nakładania pigmentów i proszków używam albo średnio twardych pędzli naturalnych, albo miękkie pędzle nylonowe. Natomiast do pudrowania większych powierzchni używam szerokie i płaskie pędzle nylonowe – największy z nich ma nawet 3cm szerokości.
Dość istotną rzeczą w przypadku patynowania jest to, aby nie mieszać pędzli do patynowania z pędzlami do malowania. Pastele i pigmenty wnikają bowiem bardzo mocno we włosie pędzli i później mogą wypłukiwać się do farby, zmieniając jej kolor. Na podobnej zasadzie, aby uniknąć częstego mycia pędzli, posiadam osobne pędzle do ciemnych patyn oraz jasnych.

Pędzelki retuszerskie

Do tej grupy należą najdrobniejsze moje pędzelki, o numerach 00 i 000, wykonanych głównie z włosia naturalnego. Wykorzystuję je do malowania różnych drobiazgów – poręczy, tablic przestawczych, trzonów zderzaków, itp. Natomiast do malowania jeszcze drobniejszych elementów, jak np. dźwigni na tablicach przestawczych, wykorzystuję specjalny, własnoręcznie przygotowany pędzelek. Powstał on w wyniku wyskubania i przycięcia skalpelem pędzelka 000. Po takiej operacji włosie tego pędzelka posiada zaledwie kilkanaście włosków o długości ok. 2mm. Dzięki temu umożliwia on precyzyjne malowanie detali mniejszych niż 1mm.