Wpisy z dnia 25 wrzesień, 2010r.

  • Waloryzacja węglarki 9W – wykończenie

    Wreszcie nadeszła pora na ostatnie prace wykończeniowe, takie jak patynowanie i lakierowanie, po których wagon będzie mógł stanąć na torach. :)

    Ponieważ większość śladów eksploatacji została przeze mnie naniesiona już na etapie malowania, dlatego ostateczne patynowanie sprowadziło się już tylko do kosmetycznego przypudrowania niektórych elementów. Pudrem w kolorze ciemnej rdzy przyciemniłem jedynie zakamarki nadwozia oraz okolice drzwi. Przypudrowałem również białe poręcze i tablice przestawcze hamulce, aby nie raziły czystością. Na tak przygotowany wagon naniosłem aerografem warstwę matowego lakieru nawierzchniowego. Po wyschnięciu lakieru dokonałem ostatecznych korekt. Farbą w kolorze rdzy pomalowałem klocki hamulcowe, zaś czarną satyną pomalowałem trzony zderzaków, które w rzeczywistości są pokryte warstwą smarów. W niektórych miejscach, nie dotykanych palcami, naniosłem też dodatkową warstewkę pudru.

    Pewien kłopot miałem z wykończeniem blaszki, imitującej podłogę wagonu. W oryginale węglarka 9W ma podłogę drewnianą, jednak wspomniana blaszka zupełnie takiej nie przypominała. Po kilku przymiarkach zdecydowałem się na naniesienie na blaszkę aerografem poprzecznych nieregularnych pasków o różnym natężeniu koloru, imitujących przybrudzone w różny sposób deski. Następnie blaszkę polakierowałem i nieznacznie przypudrowałem.

    Poniżej przedstawiam galerię gotowego, zmontowanego wagonu:

 |